<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Naturalne Kosmetyki</title>
	<atom:link href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.naturalnekosmetyki.com</link>
	<description>Zioła i inne cuda Natury dla zdrowia i urody</description>
	<lastBuildDate>Sat, 06 Aug 2011 09:16:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Jak szybko czytać etykiety – 8 prostych zasad, które możesz od razu wprowadzić w życie.</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/08/jak-szybko-czytac-etykiety/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/08/jak-szybko-czytac-etykiety/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Aug 2011 09:16:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Składniki]]></category>
		<category><![CDATA[Etykiety]]></category>
		<category><![CDATA[konserwanty]]></category>
		<category><![CDATA[sól kuchenna]]></category>
		<category><![CDATA[sól morska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=313</guid>
		<description><![CDATA[Wracam do tematu jak czytać etykiety, aby oprócz marketingowego bełkotu doczytać się tego co dla ciebie najistotniejsze? Z dzisiejszego artykułu dowiesz się jak szybko ocenić skład kosmetyku jaki bierzesz do ręki w sklepie oraz jakich konserwantów na pewno unikać, bo są najgroźniejsze. Na początek proponuję zabierać ze sobą lupę do sklepu, bo wielkość czcionek na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracam do tematu <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-czytac-etykiety-kosmetykow/" target="_blank">jak czytać etykiety</a>, aby oprócz marketingowego bełkotu doczytać się tego co dla ciebie najistotniejsze? Z dzisiejszego artykułu dowiesz się jak szybko ocenić skład kosmetyku jaki bierzesz do ręki w sklepie oraz jakich konserwantów na pewno unikać, bo są najgroźniejsze.</p>
<p>Na początek proponuję zabierać ze sobą lupę do sklepu, bo wielkość czcionek na etykietach ma tendencję do zmniejszania się z czasem. I nie sądzę, aby wynikało to z tego, że jestem coraz starsza i wzrok mam coraz słabszy, ale z tego, że producenci coraz większą czcionką piszą na etykietach o tym, czego najmniej chcemy się dowiedzieć. A to czego chcemy się dowiedzieć jest – Holender! – już coraz mniejsze. Gdyby mogli, to by najchętniej nie umieszczali ich wcale, ale na szczęście dla nas, muszą, bo tak nakazuje prawo. Niestety jak w każdym prawie są luki i są one znane „swoim”, aby mogli je wykorzystać.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-314" title="jak-czytac-etykiete-1" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2011/08/jak-czytac-etykiete-1.jpg" alt="jak-czytac-etykiete-1" width="600" height="450" /></p>
<p>Skoro jednak trochę informacji na etykietach jest to dlaczego ich nie czytasz?  Sama łapię się na tym, że czasem wzruszam ramionami i idę dalej, ale innym razem biorę lupę i czytam. Im mniejsza czcionka, tym bardziej podejrzane. I chociaż prawo w Unii Europejskiej jest takie samo dla wszystkich krajów członkowskich, to produkty stojące na polskich półkach mają literki zwłaszcza ze składem jakby mniejsze… no nie wiem czy i ty masz takie wrażenie.</p>
<p>W krajach UE nazwy składników podaje się w nomenklaturze INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients – Międzynarodowa Nomenklatura Składników Kosmetycznych). Nazwy składników są zawsze takie same, we wszystkich krajach UE podawane są w j. angielskim lub jeśli składnik jest pochodzenie roślinnego, po łacinie. Nie są tłumaczone na polski.</p>
<ul>
<li>Kolejność wymieniania składników zawsze wynika z ich procentowej zawartości od największej do najmniejszej. Zauważ, że często w zarówno w kosmetykach za 5 czy za 200 zł wagowo najwięcej jest wody (water lub aqua)!</li>
<li>Na produktach do makijażu można zobaczyć znak (+/-), który oznacza, że w danym kosmetyku mogą być wszystkie lub niektóre z wymienionych pigmentów.</li>
<li>Barwniki stosowane w kosmetykach mają swoje oznaczenie CI (Colour Index) np. CI9876543. Inne oznaczenia to: HC (Hair Colour), nazwa i numer np. HC Brown No. 2, ACID z nazwą, typem i numerem np. ACID red 87 – czerwień kwasowa 87.</li>
<li>Jeśli kosmetyk ma oznaczenie Parfum/Perfume/Aroma oznacza, że został sztucznie doaromatyzowany. Zwykle sa to aromaty sztuczne, ponieważ naturalne są bardzo drogie i trudne dla producentów. Czasem kosmetyk ładnie pachnie sam z siebie, ale to może wynikać z zastosowanych składników.</li>
<li>Jeśli w składzie znajdziesz: Paraffinum Liquidum/Mineral Oil/Parafin Oil/Petrolatum – oznacza to, że kosmetyk zawiera produkty petrochemiczne czyli powstałe z przetworzenia ropy naftowej. Odpowiednio oczyszczone znajdują się w kremach i lekach, ponieważ są odporne na jełczenie. Jeśli jednak wolisz naturalne składniki w swoim kremie, to szukaj takiego w którym nie ma tych składników.</li>
<li>Z etykiety dowiesz się, czy kosmetyk np. szampon czy krem jest gęsty, bo ma dużo „treści” czy został sztucznie zagęszczony. Zwykle do zagęszczania używa się soli kuchennej (SODIUM CHLORIDE) lub zagęszczacze pochodzące z celulozy np. guma rabska  (ACACIA SENEGAL) lub wysokocząsteczkowe glikole. Jeśli na etykiecie jest napisane MARIS SAL oznacza to, że został zagęszczony solą morską.</li>
<li>Konserwanty – najgorętszy temat w kosmetykach. Jest ich około 50 – różnych związków chemicznych. Zwracaj uwagę, na te, które z czasem, w wyniku rozkładu mogą w wydzielać drażniący formaldehyd, a więc na pewno lepiej unikać: 5-bromo-5-nitro-1,3-Dioxane, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol, imidazolindyl urea, methenamine, quaternium 15, MDM hydantoin, diazolidynyl urea. Formaldehyd jest nie tylko drażniący i odpowiedzialny za reakcje alergiczne skóry jest także substancją kancerogenną.</li>
<li>Jeśli masz skórę i cerę skłonną do podrażnień nie stosuj kosmetyków niespłukiwanych, ponieważ nigdy nie wiadomo w jakich warunkach były przechowywane i nie wiadomo czy nie zawiera już formaldehydu, będącego wynikiem rozkładu konserwantów w wymienionych w punkcie powyżej.</li>
</ul>
<p>Jeśli podoba ci się ten artykuł i uważasz, że dostarcza pożyteczną wiedzę, podeślij link koleżance oraz zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach na tym blogu. Gwarantuję, że twój adres e-mail pozostanie tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji, ponieważ również nienawidzę spamu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/08/jak-szybko-czytac-etykiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 najlepszych postów na Naturalnych Kosmetykach</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/02/10-najlepszych-postow/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/02/10-najlepszych-postow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2011 22:50:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Najlepsze posty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=302</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli coś udało ci się ominąć na tym blogu, to właśnie masz szansę to nadrobić &#8211; zrobiłam listę 10 najpopularniejszych postów za ostatni rok: 1. Jak zrobić mydło kastylijskie 2. 3 przepisy jak zrobić olejek lawendowy 3. Ruszczy kolczasty 4. Jak wybielić czerwone ręce 5. 13 sposobów jak opóźnić zmarszczki wokół oczu Ciąg dalszy pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli coś udało ci się ominąć na tym blogu, to właśnie masz szansę to nadrobić &#8211; zrobiłam listę 10 najpopularniejszych postów za ostatni rok:</p>
<p>1. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/jak-zrobic-mydlo-kastylijskie/" target="_blank">Jak zrobić mydło kastylijskie</a></p>
<p>2. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/08/3-przepisy-jak-zrobic-olejek-lawendowy/" target="_blank">3 przepisy jak zrobić olejek lawendowy</a></p>
<p>3. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/ruszczyk-kolczasty-ruscus-aculeatus/" target="_blank">Ruszczy kolczasty </a></p>
<p>4. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/czerwone-dlonie-domowy-sposob-jak-wybielic/" target="_blank">Jak wybielić czerwone ręce</a></p>
<p>5. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/06/krem-pod-oczy-13-sposobow-jak-opoznic-zmarszczki/" target="_blank">13 sposobów jak opóźnić zmarszczki wokół oczu</a></p>
<p>Ciąg dalszy pod zdjęciem&#8230;.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-306 aligncenter" title="naturalne-kosmetyki" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2011/02/naturalne-kosmetyki1.jpg" alt="naturalne-kosmetyki" width="480" height="640" /></p>
<p>&#8230; w eleganckich okolicznościach najprzyjemniej czytać&#8230;</p>
<p>6. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/03/zuzyte-fusy-z-kawy/" target="_blank">Zużyte fusy z kawy poprawiają urodę i stan kieszeni</a></p>
<p>7. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/cera-dojrzala-naturalne-maseczki/" target="_blank">Naturalne maseczki do cery dojrzałej</a></p>
<p>8. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/5-przepisow-na-kapiele-mleczne-oraz-tajemnica-markizy-ninon-lenclos/" target="_blank">5 przepisów na kąpiele mleczne &#8211; tajemnica urody markizy Ninon Lenclos</a></p>
<p>9. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/kapiel-oczyszczajaca-podstawowa-pielegnacja-ciala/" target="_blank">Kąpiel oczyszczająca &#8211; podstawowa pielęgnacja </a></p>
<p>10. <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/jak-skutecznie-zregenerowac-odczyn-skory/" target="_blank">Jak skutecznie zregenerować odczyn skóry</a></p>
<p><em>Picture courtesy <a href="http://www.flickr.com/photos/johncohen/" target="_blank">John Althouse Cohen</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2011/02/10-najlepszych-postow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ava Eco Linea rewitalizujący krem na noc &#8211; recenzja</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/12/ava-eco-linea-rewitalizujacy-krem-na-noc-recenzja/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/12/ava-eco-linea-rewitalizujacy-krem-na-noc-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Dec 2010 02:29:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cera dojrzała i zmęczona]]></category>
		<category><![CDATA[Krem na noc]]></category>
		<category><![CDATA[Zmarszczki]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre kremy]]></category>
		<category><![CDATA[Naturalne Kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[Regeneracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=295</guid>
		<description><![CDATA[Sięgnęłam na półce po opakowanie nieznanego mi dotąd kremu zaintrygowana faktem, że producent polski, produkuje od 1961 i ma certyfikat Ecocert. Sięganie po produkt marki, o której się wcześniej nic nie słyszało, wiadomo &#8211; jest ryzykowne. Chociaż opakowanie jest niezbyt obiecujące i trącące myszką, co głównie przejawia się w stylistyce i typografii, bo jakość wykonania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sięgnęłam na półce po opakowanie nieznanego mi dotąd kremu zaintrygowana faktem, że producent polski, produkuje od 1961 i ma certyfikat Ecocert. Sięganie po produkt marki, o której się wcześniej nic nie słyszało, wiadomo &#8211; jest ryzykowne.</p>
<p>Chociaż opakowanie jest niezbyt obiecujące i trącące myszką, co głównie przejawia się w stylistyce i typografii, bo jakość wykonania bez zarzutu – to sam krem po otwarciu urzekł mnie swoim naturalnym zapachem. Kiedy w grudniowy, zimny wieczór nakładałam go na twarz, jego zapach przypomniał mi rozgrzane słońcem sierpniowe pola i łąki.</p>
<p><img class="size-medium wp-image-296 alignleft" title="ava-recenzja" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2010/12/ava-recenzja-300x291.jpg" alt="ava-recenzja" width="300" height="291" />Minusem jest to, że trochę się maże przy nakładaniu, ale za to szybko wnika w skórę, nie pozostawiając nic na powierzchni, dzięki czemu może być stosowany pod makijaż. Plusem jest to, że pomimo tak dużej ilości użytych olejków, cera nie świeci się po jego zastosowaniu.</p>
<p>Po 2-dniowym stosowaniu cera jest rzeczywiście jakby gładsza i lepiej odżywiona. Na pozostałe efekty pewnie trzeba dłużej poczekać.</p>
<p>Krem mnie zaskoczył na plus, spróbuję innych tej samej i innych serii.</p>
<p>Cena kremu ok. 32 zł.</p>
<p><strong>Producent pisze na opakowaniu: </strong></p>
<p>“Nowatorski kosmetyk stymulujący procesy rewitalizująco-ochronne w skórze. Przeznaczony do pielęgnacji każdego typu cery. Przygotowany został na bazie naturalnych surowców pochodzenia roślinnego. W skład jego wchodzą naturalne emulgatory i emolienty wytwarzane z oliwy z oliwek, naturalne konserwanty, witamina E, wosk z kwiatów mimozy, olejki eteryczne o charakterystycznym zapachu. Zawarte w kremie ekstrakty z prawoślazu, imbiru, zielonej herbaty, rumianku pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych. Tak dobrane składniki chronią skórę przed szkodliwym działaniem enzymów: kolagenozy, hialuronidazy i cykloksygenazy, która zachowując dłużej właściwy poziom kolagenu, kwasu hialuronowego i mukopolisacharydów wolniej się starzeje.</p>
<p>Krem na noc działa przeciwzmarszczkowo, głęboko nawilża i odpowiednio natłuszcza skórę. Odżywia i regeneruje podczas nocnego odpoczynku. Wygładza płytkie zmarszczki i zmniejsza głębsze zmarszczki. Zdecydowanie poprawia jej kondycję. Skóra odzyskuje elastyczność, jędrność i młody wygląd.”</p>
<p><strong>Skład:</strong></p>
<p>Aqua, lavandula angustifolia flower water*, phytosqualan, olive oil eco*, glycerin, cetearyl olivate, sorbitan olivate, olea europea fruit oil and hydrogenated vegetable oil, olea europea oil unsaponifiables and glyceryl stearate, glycine soja sterols, beta-sitosterol, tocopherol, vitis vinifera oil, camelia sinensis leaf extract, zea mays starch*, althea officinalis root extract*, cetearyl alcohol, chamomilla recutia flower extract*, acacia decurrens, flower wax, zingiber officinalis root extract*, sodium dehydroacetate, xantan gum, lavandula officinalis, cymbopogon schoenanthus, dehydroacetic acid, benzyl alcohol, potassium sorbate, sodium benzoate.</p>
<p>Konserwanty identyczne z naturalnymi.</p>
<p>*Składniki z plantacji monitorowanych</p>
<p>99,61% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego</p>
<p>18,15% wszystkich składników pochodzi z plantacji monitorowanych</p>
<p>Naturalny kosmetyk certyfikowany przez Ecocert SAS-F32600</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/12/ava-eco-linea-rewitalizujacy-krem-na-noc-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak czytać etykiety kosmetyków?</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-czytac-etykiety-kosmetykow/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-czytac-etykiety-kosmetykow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Nov 2010 08:13:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Składniki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=291</guid>
		<description><![CDATA[Lepiej wiedzieć co wraz z ulubionym kosmetykiem nanosimy na skórę, dlatego że jego składniki mogą znaleźć się w Twoim organizmie. Gdyby tak nie było, nie byłoby również farmaceutycznych leków transdermalnych czyli takich, których składniki dostarczane są organizmowi przez skórę. Pomyśl o plastrach nikotynowych czy plastrach hormonalnych – zasada ich działania jest prosta. Naklejasz plaster na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p>Lepiej wiedzieć co wraz z ulubionym kosmetykiem nanosimy na skórę, dlatego że jego składniki mogą znaleźć się w Twoim organizmie. Gdyby tak nie było, nie byłoby również farmaceutycznych leków transdermalnych czyli takich, których składniki dostarczane są organizmowi przez skórę. Pomyśl o plastrach nikotynowych czy plastrach hormonalnych – zasada ich działania jest prosta. Naklejasz plaster na skórę z założeniem, że substancja naniesiona przez producenta na plaster dostanie się do organizmu. Dlaczego z kosmetykami ma być inaczej? To, co z kosmetyku wchłonie skóra, znajdzie się w Twoim organizmie, podobnie jak to co na plastrze.</p>
<p>Lista składników na etykiecie jest ułożona w kolejności malejącej czyli te składniki, których proporcjonalnie do wagi/pojemności kosmetyku jest najwięcej są wymieniane na początku listy, a te których jest najmniej wymieniane są na końcu.</p>
<p>Jeżeli w kosmetyku dany składnik występuje w ilości poniżej 1% pojemności, ustawa nie nakazuje umieszczać takiego składnika w składzie na opakowaniu.</p>
<p>Można też ocenić składniki układając je systemem proporcji, dzięki czemu gdy czytasz etykietę, łatwiej jest wyobrazić sobie jak istotną częścią ocenianego kosmetyku jest dany składnik.</p>
<p>Listę składników wymienioną na etykiecie podziel na 3 części. Składniki wymienione w pierwszej części odpowiadają za 90% kosmetyku, te z drugiej części za ok. 10%, natomiast ostatnia część stanowi ok. 1%.</p>
<p>Osoby świadomie kupujące i nie koniecznie poddające się wpływom reklam, oceniają jakość kosmetyku po tym, które składniki znajdują się w której z trzech części składników.</p>
<p>Można ogólnie przyjąć, że kosmetyki są naturalne i są dobrej jakości, gdy składniki naturalne stanowią większość składników.</p>
<p>Jeśli w pierwszej części znajdują się tylko składniki syntetyczne, trudno uznać taki kosmetyk za naturalny, nawet jeśli na końcu składu wymienione są składniki naturalne. Gdy składniki naturalne znajdują się na końcu listy, taki kosmetyk jest właściwie kosmetykiem syntetycznym z dodatkiem naturalnych składników.</p>
<p>W ten sam sposób możesz ocenić, czy podany składnik jest w danym kosmetyku w takiej ilości, która rzeczywiście może Ci pomóc. Jeśli na przykład wiesz o tym, że witamina C, aby odniosła swój efekt kosmetyczny powinna być w ilości ok. 10%, a widzisz ją wymienioną na końcu listy 30 składników, możesz ocenić wartość terapeutyczną witaminy C w tym kosmetyku.</p>
<p>Jest jeszcze jeden ciekawy przypadek. Może się tak zdarzyć, że przy wodzie będącej na początku listy, zaraz potem znajdzie się długa lista składników o nazwach botanicznych – zwykle w takim przypadku oznacza to, że w składzie znajdują się rozpuszczone w wodzie wyciągi z roślin, które mogą wtedy występować w bardzo rozwodnionej koncentracji, chociaż znajdują się na górze listy.</p>
<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.</p>
<p>Jeśli chcesz przedrukować ten artykuł,<a rel='nofollow' href="http://artelis.pl/artykuly/14254/po-co-i-jak-czytac-etykiety-kosmetykow" target="_blank"> jest on dostępny tutaj.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-czytac-etykiety-kosmetykow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić krem uniwersalny dla całej rodziny w 6 krokach?</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-zrobic-krem-uniwersalny-dla-calej-rodziny-w-6-krokach/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-zrobic-krem-uniwersalny-dla-calej-rodziny-w-6-krokach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Nov 2010 06:11:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla całej rodziny]]></category>
		<category><![CDATA[Jak zrobić samemu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=279</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj propozycja na lekki krem dla całej rodziny.  Jest to krem delikatny, dobrze się rozsmarowuje i nadaje do pielęgnacji każdej cery. Tolerowany jest zarówno przez osoby dorosłe jak i dzieci, no i ma unikalną zaletę &#8211; jest łatwy do zrobienia. Składniki 10 g lanoliny (czubata łyżka do herbaty) 5 g białego wosku 5 g masła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj propozycja na lekki krem dla całej rodziny.  Jest to krem delikatny, dobrze się rozsmarowuje i nadaje do  pielęgnacji każdej cery. Tolerowany jest zarówno przez osoby dorosłe jak  i dzieci, no i ma unikalną zaletę &#8211; jest łatwy do zrobienia.</p>
<p><strong>Składniki</strong></p>
<p>10 g lanoliny (czubata łyżka do herbaty)</p>
<p>5 g białego wosku</p>
<p>5 g masła kakaowego</p>
<p>40 g olejku ze słodkich migdałów</p>
<p>40 g wody różanej</p>
<p>porcelanowa miseczka</p>
<p>naczynie do gotowania na parze</p>
<p>ręczna trzepaczka</p>
<p>mikser ręczny</p>
<p><strong>6 kroków jak zrobić krem uniwersalny</strong></p>
<ol>
<li>W      naczyniu do gotowania na parze całkowicie rozpuść lanolinę, biały wosk i      masło kakaowe.</li>
<li>Do      takiej roztopionej masy wlej olejek ze słodkich migdałów i podgrzej całość      do 60 C.</li>
<li>W miseczce      porcelanowej osobno podgrzej wodę różaną do temperatury 60 C. Zdejmij      miseczkę z palnika.</li>
<li>Ręczną      trzepaczką mieszając stale mieszaninę tłuszczy, dodaj podgrzaną wodę różaną.</li>
<li>Ręczny      mikser ustaw na najmniejsze obroty i mieszaj krem aż ostygnie.</li>
<li>Zlej krem do      pojemników i przechowuj w lodówce, w temperaturze 10-15 C.</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/11/jak-zrobic-krem-uniwersalny-dla-calej-rodziny-w-6-krokach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szczęśliwa skóra po wakacjach wymaga większej troski</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/08/po-urlopie/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/08/po-urlopie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 06:12:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po wakacjach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=269</guid>
		<description><![CDATA[Warto latem wyjeżdżać na urlop – czujemy się po nim lepiej, jesteśmy zadowoleni z życia, a nasza skóra jest szczęśliwsza, gładsza i opalona. No właśnie. Opalona. Lubimy opaleniznę, choć wiemy o jej niekorzystnym wpływie na strukturę skóry, bo tuszuje ona  różnego rodzaju mankamenty. Szkodliwy wpływ jest ograniczony, jeśli korzystamy ze słońca racjonalnie tzn. stosujemy kremy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warto latem wyjeżdżać na urlop – czujemy się po nim lepiej, jesteśmy zadowoleni z życia, a nasza skóra jest szczęśliwsza, gładsza i opalona. No właśnie. Opalona. Lubimy opaleniznę, choć wiemy o jej niekorzystnym wpływie na strukturę skóry, bo tuszuje ona  różnego rodzaju mankamenty. Szkodliwy wpływ jest ograniczony, jeśli korzystamy ze słońca racjonalnie tzn. stosujemy kremy filtrem, nie dopuszczamy do zaczerwień czy oparzeń.</p>
<p>Jak pielęgnować letnią opaleniznę? Zalecane są raczej prysznice, niż kąpiele. Jeśli chcemy koniecznie zażyć przyjemności kąpieli, woda nie powinna przekraczać temperatury 40°C, a do kąpieli warto dodać naparu z tymianku lub kilka kropel olejku eterycznego. Jeśli mamy szczególnie przesuszony naskórek, warto natrzeć ciało własnoręcznie zrobionym <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2009/07/jak-skutecznie-zregenerowac-odczyn-skory/" target="_blank">zakwaszającym tonikiem, który przywracając właściwe pH, zregeneruje skórę</a>.</p>
<p>Wybierając balsam do ciała zwróć uwagę, aby był to balsam do pielęgnacji skóry suchej, który odżywi skórę. Możemy zrobić własnoręcznie krem czy balsam tymiankowy, którego przepis <a href="http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/03/cera-tlusta/" target="_blank">zamieściłam tutaj</a>.</p>
<p>Dla utrzymania skóry w dobrej kondycji, i dotyczy to całego roku, niezależnie od urlopu i opalenizny, warto przynajmniej 1 x w tygodniu zafundować sobie masaż, a przy okazji przynieść ze sobą dobry balsam i poprosić masażystę o użycie naszego balsamu na koniec zabiegu.</p>
<p>Kiedy skóra jest rozgrzana lepiej przyjmie substancje pielęgnujące, które znajdują się w kosmetyku.</p>
<p>Pielęgnując ciało po urlopie, pomyślmy również o twarzy, szyi, dekolcie i włosach. Najlepiej zrobić to nie później niż 2-3 tygodnie po powrocie z urlopu. Opalanie i kąpiele słoneczne mają jeden duży plus – ściągają pory i eliminują lub przynajmniej ograniczają wypryski. Przy wyborze zabiegów pielęgnacyjnych, najważniejsze aby wybrać w pierwszej kolejności peelingi i zabiegi nawilżające na skórę twarzy, szyi i dekoltu.</p>
<p>Aby przedłużyć i zachować ładniejszy wygląd po urlopie, należy pamiętać o systematycznej codziennej pielęgnacji rano i wieczorem oraz w czasie weekendów. Rolą weekendu – dla  niektórych zapomnianą – jest wypoczynek naszego ciała i duszy oraz pielęgnacja urody.</p>
<p>A najważniejsze, to nie próbować szybko zrobić jak najwięcej.</p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/08/po-urlopie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Natura Officinalis 3 zboża krem do skóry dojrzałej – recenzja produktu</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/natura-officinalis-3-zboza-recenzja/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/natura-officinalis-3-zboza-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jun 2010 16:41:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje poduktów]]></category>
		<category><![CDATA[Cera dojrzała i zmęczona]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[Skusiła mnie nowość jaką wypatrzyłam ostatnio w drogerii: Natura Officinalis krem do cery dojrzałej z serii 3 zboża. Bardzo ładne opakowanie zawiera krem lekko natłuszczający. Jest to krem o lekkiej konsystencji, która bardzo łatwo się rozsmarowuje i pachnie w ładny, naturalny sposób charakterystyczny dla kosmetyków nieperfumowanych.   Używałam przez pewien czas i w mojej ocenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Skusiła mnie nowość jaką wypatrzyłam ostatnio w drogerii: Natura Officinalis krem do cery dojrzałej z serii 3 zboża. Bardzo ładne opakowanie zawiera krem lekko natłuszczający. Jest to krem o lekkiej konsystencji, która bardzo łatwo się rozsmarowuje i pachnie w ładny, naturalny sposób charakterystyczny dla kosmetyków nieperfumowanych.  </p>
<p>Używałam przez pewien czas i w mojej ocenie krem dobrze nawilża skórę, ale zostawia lekki tłusty film, który wałkuje się podczas nakładania podkładu. Możliwe, że inne osoby nie będą miały takiej obserwacji.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-258" title="krem-do-cery-dojrzalej" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2010/06/krem-do-cery-dojrzalej-300x225.jpg" alt="krem-do-cery-dojrzalej" width="300" height="225" /></p>
<p>Producent pisze na słoiczku: „Nawilża, uelastycznia, regeneruje, wygładza.  98% składników naturalnych, składniki są certyfikowane ekologicznie, nie zawiera kompozycji zapachowych i barwników, bez dodatku sztucznych silikonów. </p>
<p>A na kartoniku jest więcej informacji: „Krem do skóry dojrzałej zawiera olejek pozyskiwany z oliwek (skwalan), innowacyjny kompleks roślinny oraz masło z nasion konopi indyjskich, które rozświetlają, uelastyczniają skórę, a także spłycają i wygładzają zmarszczki. Dobroczynne działanie wody z jęczmienia oraz ekstraktów i wyciągów z trzech zbóż: owsa, pszenicy oraz jęczmienia sprawia, że skóra jest silnie nawilżona, odżywiona i wygładzona. Krem do skóry dojrzałej Natura Officinalis przeznaczony jest dla osób po 40. roku życia. Można go stosować zarówno na dzień jak i na noc.  </p>
<p>Krem nie zawiera</p>
<ul>
<li>Sztucznych konserwantów (parabenów).</li>
<li>Kompozycji zapachowych, które często uczulają.</li>
<li>Sztucznych barwników i silikonów.</li>
</ul>
<p>Aż 98% składników zawartych w kremie pochodzi z naturalnych upraw, a ich skład jest certyfikowany ekologicznie. Karton użyty do wykonania tego opakowania powstał z drewna pochodzącego z lasu zarządzanego wg ekologicznych zasad. Krem Natura Officinalis swój zapach zawdzięcza naturalnym zawartym w nim składnikom. Testowano dermatologicznie.”</p>
<p><strong>Skład</strong></p>
<p>Aqua, Hordeum vulgare plant extract, wheat germ oil, caprylic/capric triglyceride, glycerin, oil extract of oat, oil extract of barley, oil extract of wheat, gliceryl stearate citrate, cetyl alcohol, isopropyl palmitate, cannabis, sativa seed oil, Squalane, dipalmitoyl hydroxyproline, hydrogenated vegetable oil, manganese gluconate, olive extract, sodium acrylate/sodium acryloyldimethyl, taurate copolymet, tocopherol, isohexadecane, polysorbate 80, captylyl glycol, phenoxyethanol, hexylene glycol, sodium phytate.  </p>
<p><strong>Termin przydatności</strong> 01.2011 – kupiłam w marcu, więc nie wiem czy posiada 12 czy 24 miesięcy przydatności do użycia.  </p>
<p><strong>Producent:</strong> Nowe Sp. z o.o., ul. Kopińska 25/11, Warszawa </p>
<p><strong>Plusy</strong></p>
<p>- Duża ilość deklarowanych na opakowaniu składników naturalnych.</p>
<p>- Brak substancji zapachowych i barwników.</p>
<p>- Bardzo ładne opakowanie.</p>
<p>- Etykietka na słoiczku oznaczona pismem Braille’a – brawo!</p>
<p><strong>Minusy</strong></p>
<p>- Brak daty produkcji na słoiczku. Jest tylko na kartoniku, ale to za mało. </p>
<p>- Nieznany producent – po przejrzeniu sieci, nie znalazłam informacji na temat producenta, również na stronie Natura Officinalis. A szkoda, bo produkt robi ciekawe wrażenie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/natura-officinalis-3-zboza-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zioła w kosmetyce</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/ziola-w-kosmetyce/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/ziola-w-kosmetyce/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 06:41:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Naturalne Kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[Składniki]]></category>
		<category><![CDATA[zioła w kosmetyce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=253</guid>
		<description><![CDATA[‘Ja? Ulegam reklamie? Nigdy!’ To najczęstsza deklaracja każdej z nas, a jednak wielkości budżetów marketingowych wpompowywane przez nowoczesną kosmetykę w media i rynek powodują, że chcąc nie chcąc ulegamy sugestii. Wydaje nam się, że rzeczywiście substancje wynalezione ‘w nowoczesnych laboratoriach’ są najskuteczniejsze we wspomaganiu różnych problemów związanych z urodą. A przecież również nowoczesna kosmetyka używa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>‘Ja? Ulegam reklamie? Nigdy!’ To najczęstsza deklaracja każdej z nas, a jednak wielkości budżetów marketingowych wpompowywane przez nowoczesną kosmetykę w media i rynek powodują, że chcąc nie chcąc ulegamy sugestii. Wydaje nam się, że rzeczywiście substancje wynalezione ‘w nowoczesnych laboratoriach’ są najskuteczniejsze we wspomaganiu różnych problemów związanych z urodą. A przecież również nowoczesna kosmetyka używa substancji ziołowych, choć czasem się do tego nie przyznaje.     </p>
<p>Zioła w kosmetyce są stosowane od tysięcy lat i świadczą same najlepiej o swojej własnej skuteczności. Gdyby nie były skuteczne, dawno pamięć o nich by zaginęła. Dzisiaj każda z nas, dokonując rozsądnych wyborów, powinna o nich pamiętać i włączyć je do swojej codziennej pielęgnacji.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-254" title="ziola-w-kosmetyce" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2010/06/ziola-w-kosmetyce1.JPG" alt="ziola-w-kosmetyce" width="533" height="400" /></p>
<p>Trzeba trochę tę wiedzę usystematyzować i wiedzieć, jakie są podstawowe grupy substancji ziołowych do zastosowania w pielęgnacji.  </p>
<p>Pomimo tego, że wymieniam poniżej grupy poszczególnych substancji warto pamiętać, że w cennych roślinach znajdują się nie tylko substancje, które umiemy nazwać i wiemy, jakie jest ich działanie. Nauka nie zgłębiła jeszcze wszystkich tajników natury i często w roślinie oprócz substancji znanych są takie, których nauka jeszcze nie poznała, a których obecność jest konieczna, aby siła oddziaływania była większa. Dlatego też pojedyncze, wyizolowane składniki są czasem mniej skuteczne niż gdyby zastosować wyciąg z całej rośliny. Zioła w kosmetyce są nieocenione.     </p>
<p>Antyseptycznie i ściągająco działają garbniki.</p>
<p>Wygładzająco, uspokajająco, namaszczająco i leczniczo działają składniki śluzowate.</p>
<p>Tkankę łączną wzmacniają składniki krzemowe, ponieważ stymulują ukrwienie naskórka.</p>
<p>Pobudzająco o ożywiająco na cały organizm działają olejki eteryczne.</p>
<p>Oczyszczająco, dezynfekująco i pobudzająco na wydzielanie naturalnego, ochronnego płaszcza kwasowego skóry działają saponiny, siarka i glikozydy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/06/ziola-w-kosmetyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić mydło kastylijskie</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/jak-zrobic-mydlo-kastylijskie/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/jak-zrobic-mydlo-kastylijskie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 07:37:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciało]]></category>
		<category><![CDATA[Dłonie]]></category>
		<category><![CDATA[Jak zrobić samemu]]></category>
		<category><![CDATA[Jak zrobić]]></category>
		<category><![CDATA[Mydło kastylijskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=242</guid>
		<description><![CDATA[Mydło kastylijskie składa się w 60% z oliwy z oliwek, a jeśli dodasz do niego skórkę z pomarańczy i płatki nagietka, to otrzymasz mydło, z którym nie wiesz co lepiej jest zrobić: użyć do celów toaletowych czy zjeść&#8230;.  żartuję oczywiście, bo mydła jeść nie wolno pod żadnym pozorem. Takie właśnie miałam wrażenie, kiedy odpakowałam niepozornie zapakowaną paczuszkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mydło kastylijskie składa się w 60% z oliwy z oliwek, a jeśli dodasz do niego skórkę z pomarańczy i płatki nagietka, to otrzymasz mydło, z którym nie wiesz co lepiej jest zrobić: użyć do celów toaletowych czy zjeść&#8230;.  żartuję oczywiście, bo mydła jeść nie wolno pod żadnym pozorem.</p>
<p>Takie właśnie miałam wrażenie, kiedy odpakowałam niepozornie zapakowaną paczuszkę nadaną w Irlandii przez koleżankę bloggerkę. Pachnie jak ciasto pomrańczowe &#8211; aż szkoda, że nie mogę tu załączyć zapachu.</p>
<p>Takie mydło można zrobić samemu w domu &#8211; poniżej przepis.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-243" title="mydlo-kastylijskie" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2010/04/mydlo-kastylijskie1.jpg" alt="mydlo-kastylijskie" width="533" height="400" /></p>
<p><strong>Składniki</strong></p>
<ul>
<li>750 g oliwy z oliwek, ale jeśli robisz pierwszy raz, może być inny tłuszcz, ale wtedy będą inne ilości oraz proporcje w stosunku do ilości wodorotlenku sodu, które podaję poniżej</li>
<li>90,79-96,84 g wodorotlenku sodu/sody kaustycznej (NaOH)</li>
<li>249 g wody destylowanej lub naparu ziołowego zgodnego z własną preferencją</li>
<li>dodatkowe składniki podnoszące walory wizualno-aromatyczne dodaj według własnych upodobań np. rozdrobniona skórka pomarańczowa, płatki nagietka (z naparu), olejki eteryczne, kawę, płatki owsiane</li>
</ul>
<p>Podane ilości wody i wodorotlenku sodu trzeba dokładnie odmierzyć, ponieważ jeśli NaOH będzie za mało, mydło będzie maziste i mniej trwałe, a jeśli za dużo będzie zbyt ostre.</p>
<p>Jeśli robisz mydło po raz pierwszy, możesz użyć innego oleju (nie będzie szkoda, jak coś nie wyjdzie). Wtedy proporcje tłuszcz/NaOH będą następujące:</p>
<p>750 g oleju słonecznikowego/ 91,13-97,20 NaOH</p>
<p>750 g oleju palmowego/94,84-101,16 NaOH</p>
<p>750 g margaryny/90,79-96,84 NaOH</p>
<p>750 g oleju z pestek winogron/ 86,74-92,52 NaOH</p>
<p>Inne oleje można sobie przeliczyć na <a href="http://www.naturseife.com/Seifenrechner/default.htm" target="_blank">tej stronie dostępnej w j. niemieckim</a>.</p>
<p>W tabelce ‘Basisöle, Spezialöle und Zusatzstoffe’ wpisz w gramach ilość wybranego tłuszczu, z którego chcesz zrobić mydełko, bez ‘g’ za cyferkami. Następnie kliknij ‘Lauge berechnen’ i  w nowym okienku otworzy się strona &#8211; po lewej jest lista i waga użytych tłuszczy (możesz wpisać więcej niż 1), a po prawej w tabeli ‘Laugentabelle (NaOH)’ znajdziesz ilość procent niezmydlonego tłuszczu w gotowym mydle ‘% Überschussfett’ oraz<br />
ilość potrzebnego NaOH.</p>
<p>Na dole znajdziesz opisy:</p>
<p>0-3% (na pomarańczowo) niezmydlonego tłuszczu daje mydło ostre, nie nadające się użytku toaletowego, co najwyżej co prania.</p>
<p>4-10% (na lawendowo) niezmydlonego tłuszczu daje dobre mydło toaletowe.</p>
<p>11-15% (na zielono) niezmydlonego tłuszczu daje mydło miękkie i mniej trwałe – można je chcieć uzyskać tylko w określonych wypadkach.</p>
<p>Proporcje wody określaj zawsze w stosunku do ilości użytych tłuszczy i powinna to być zawsze 1/3 użytego tłuszczu. Większa ilość wody powoduje większą miękkość mydła i jest to sprawa gustu – jak zrobisz mydełko kilka razy sama będziesz wiedzieć najlepiej. Eksperymentuj również z mniejszą ilością wody.</p>
<p>Argumenty za mniejszą ilością wody w mydle domowej roboty: mydełko szybciej schnie i po cięciu jest gotowe na następny dzień oraz jest ładniejsze &#8211; mniejsze prawdopodobieństwo, że zostanie zdeformowane przy wyjmowaniu, ale to akurat tylko optyczny mankament</p>
<p>Można również zamiast NaOH użyć wodorotlenku potasu (KOH), wtedy proporcje do tłuszczu będą zupełnie inne – możne je także przeliczyć w w/w kalkulatorze.</p>
<p><strong>Sprzęt</strong></p>
<ul>
<li>garnek stalowy lub emaliowany – bez żadnych uszkodzeń, bez teflonu i innych powłok</li>
<li>2 słoiki – jeden mniejszy, drugi większy</li>
<li>drewniana łyżka</li>
<li>gogle pływackie lub narciarskie</li>
<li>grube gumowe rękawice</li>
<li>dokładna waga elektroniczna</li>
<li>pudełeczka lub foremki drewniane lub plastikowe</li>
</ul>
<p><strong>Jak zrobić mydło</strong><br />
Po pierwsze założyć gogle i rękawice, najlepiej założyć ubranie z długim rękawem, pochować jedzenie, naczynia i sztućce oraz otworzyć jak szeroko okno.</p>
<ul>
<li>Odważ wodorotlenek sodu (NaOH) i umieść  w mniejszym słoiczku.</li>
<li>Odmierz wodę, wlej do większego słoika i ustaw go w zlewozmywaku.</li>
<li>Powoli wsypuj wodorotlenek sodu do wody – cały czas delikatnie i powoli mieszając. W wyniku reakcji chemicznej słoik nagrzeje się do temperatury ok. 70C. Zostaw do lekkiego ostygnięcia do temp. 40-50C.</li>
<li>Tłuszcze podgrzej na ogniu do temperatury 40-50C i zestaw.</li>
<li>Gdy zarówno tłuszcz, jak i zawartość słoiczka będą miały podobną temperaturę 40-50C możesz je zacząć łączyć.</li>
<li>Powoli wlewaj zasadę do tłuszczu, cały czas powoli mieszając drewnianą łyżką.</li>
<li>W miarę ochładzania masa będzie powoli gęstnieć i po około 15 minutach osiągnie konsystencję budyniu.</li>
<li>Można wtedy już zacząć przelewać do przygotowanych pudełeczek i naczyń.</li>
<li>Zanim przelejesz do foremek/pudełeczek, dodaj inne składniki wybrane według własnego upodobania.</li>
<li>Na 24 godziny koniecznie trzeba jeszcze napełnione naczynia zawinąć w coś co zatrzyma temperaturę, gdyż nadal w mieszaninie będą zachodzić reakcje chemiczne (zmydlanie)</li>
<li>Na następny dzień, pokroić mydło na kostki i zostawić w spokoju na 4-6 tygodni.</li>
<li>Używać lub obdzielić przyjaciół po upływie 4-6 tygodni, gdyż dopiero wtedy można używać.</li>
</ul>
<p><strong>Uwaga!</strong><br />
Roztwór NaOH jest silnie żrący, dlatego koniecznie trzeba przestrzegać zasad bezpieczeństwa podczas przygotowania roztworu i pracy z nim.</p>
<p>Jeśli zasada wejdzie kontakt ze skórą, należy spłukać dużą ilością zimnej wody, a w razie dostania się do oczu trzeba natychmiast jechać do lekarza.</p>
<p>Nigdy nie wlewaj wody do suchego wodorotlenku sodu (NaOH).</p>
<p>Suchy NaOh przechowuj w zamkniętym, koniecznie opisanym opakowaniu i umieść w bezpiecznym miejscu.<br />
Jeśli zachowasz ostrożność ryzyko poparzenia jest małe. Samo NaOH ma postać kuleczek, które nie tak łatwo porozsypywać, ale mimo to pracuj z nim uważnie i powoli.</p>
<p>NaOH można kupić w hurtowniach chemicznych lub w Internecie.</p>
<p><strong>Koszty</strong></p>
<p>Koszt ogólny wyprodukowania sobie 1 kilograma mydełka w domu jest uzależniony w największym stopniu od użytego tłuszczu i może się wahać od 11 zł do 25 zł, co po podzieleniu na kostki ok. 100 g wychodzi 1,1 zł do 2,50 zł.</p>
<p><strong>Mydło jak powstaje i czym jest od strony chemicznej? </strong><br />
Produkcja mydła, nawet domowym sposobem jest oparta na jednej z najstarszych  syntez chemicznych. Mydło powstaje w reakcji <strong>hydrolizy glicerydów (tłuszcze)</strong>. Hydroliza ta prowadzi do otrzymania soli kwasów tłuszczowych i gliceryny. Przykładem soli jest &#8211; palmitynian sodowy C<sub>15</sub>H<sub>31</sub>COONa lub wodorotlenek sodowy NaOH. Mydło jest mieszaniną soli sodowych i wyższych kwasów tłuszczowych.</p>
<p>Mydła różnią się od siebie składem i metodą obróbki. Można zrobić je z oliwy z oliwek, wtedy otrzymamy <strong>mydło kastylijskie</strong>, a po dodaniu alkoholu uzyskasz  <strong>mydło przezroczyste</strong>, można zrobić dyspersję powietrza w mydle i otrzymasz  <strong>mydło w wodzie</strong>, można dodawać substancje aromatyczne, zapachowe, bakteriobójcze i barwniki.<br />
Jeżeli zamiast soli sodowej użyjesz wodorotlenku potasu, to uzyskasz miękkie (maziste) <strong>mydło potasowe tzw. mydło szare)</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/jak-zrobic-mydlo-kastylijskie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cera dojrzała i zmęczona będzie wdzięczna za naturalne maseczki z fasoli, ziemniaków lub twarogu</title>
		<link>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/cera-dojrzala-naturalne-maseczki/</link>
		<comments>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/cera-dojrzala-naturalne-maseczki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 06:25:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cera dojrzała i zmęczona]]></category>
		<category><![CDATA[Twarz]]></category>
		<category><![CDATA[Zmarszczki]]></category>
		<category><![CDATA[Naturalne maseczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naturalnekosmetyki.com/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Cera dojrzała i cera zmęczona naprawdę będzie wdzięczna za naturale maseczki: fasolową, ziemniaczaną i twarogową, ponieważ są niezwykle odżywcze, wygładzają zmarszczki i napinają cerę. Maseczka ziemniaczana dodatkowo jeszcze odświeża i wygładza cerę szorstką. Warto sięgnąć po naturalne składniki i domowe sposoby &#8211; te kosmetyki są nie tylko zdrowsze, bogate w substancje odżywcze, ale również przyjazne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cera dojrzała i cera zmęczona naprawdę będzie wdzięczna za naturale maseczki: fasolową, ziemniaczaną i twarogową, ponieważ są niezwykle odżywcze, wygładzają zmarszczki i napinają cerę. Maseczka ziemniaczana dodatkowo jeszcze odświeża i wygładza cerę szorstką.</p>
<p>Warto sięgnąć po naturalne składniki i domowe sposoby &#8211; te kosmetyki są nie tylko zdrowsze, bogate w substancje odżywcze, ale również przyjazne dla kieszeni. Koszt 1 takiej maseczki wynosi od 10 do 50  groszy!</p>
<p><strong>Maseczka Fasolowa</strong><br />
<img class="size-full wp-image-237 alignright" title="maseczki-naturalne" src="http://www.naturalnekosmetyki.com/wp-content/uploads/2010/04/maseczki-naturalne2.jpg" alt="maseczki-naturalne" width="300" height="199" />Składniki: filiżanka białej fasoli, łyżka stołowa olejku migdałowego, sok z połowy cytryny i łyżka miodu pszczelego.<br />
Białą fasolę namoczyć na noc, a następnie gotować, aż będzie miękka. Przecisnąć przez drobne sitko lub rozgnieść widelcem na drobną papkę. Dodać olej migdałowy, sok z cytryny i łyżkę miodu. Nałożyć na twarz i szyję na 15 minut. Zmyć wodą gorącą, a następnie spłukać zimną.</p>
<p><strong>Maseczka Ziemniaczana</strong><br />
Składniki: 1 ziemniak ugotowany w mundurku, odrobina mleka i 1 żółtko.<br />
Ziemniak ugotuj i rozgnieć widelcem. Dodaj pozostałe składniki i wymieszaj aż uzyskasz gęstą masę. Podgrzewamy ją na wrzątku do temperatury, jaką jesteś w stanie znieść. Do podgrzania użyj naczynia szklanego lub porcelanowego. I jak najbardziej gorącą nałóż na twarz i szyję. Całość nakryj jeszcze wilgotnym kompresem, który podnosi skuteczność maseczki. Ze względu na wysoką temperaturę, uwaga na cery z problemami naczyniowymi. Maseczkę utrzymuje się przez 20 minut i zmywa gorącą wodą, po czym spłukuje zimną.</p>
<p><strong>Maseczka Twarogowa</strong><br />
Składniki: 2 łyżeczki twarogu, sok z 1/2 cytryny, 1 łyżka mleka.<br />
Wszystko wymieszaj i nałóż na twarz i szyję. Maseczkę utrzymuje się przez 30 minut. Poprawia ukrwienie, odżywia skórę – jest to maseczka szczególnie polecana do cery dojrzałej i starzejącej się – można używać nawet do 3 razy w tygodniu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naturalnekosmetyki.com/index.php/2010/04/cera-dojrzala-naturalne-maseczki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

