Natura Officinalis 3 zboża krem do skóry dojrzałej – recenzja produktu

by on June 27, 2010
in Recenzje poduktów

Skusiła mnie nowość jaką wypatrzyłam ostatnio w drogerii: Natura Officinalis krem do cery dojrzałej z serii 3 zboża. Bardzo ładne opakowanie zawiera krem lekko natłuszczający. Jest to krem o lekkiej konsystencji, która bardzo łatwo się rozsmarowuje i pachnie w ładny, naturalny sposób charakterystyczny dla kosmetyków nieperfumowanych.  

Używałam przez pewien czas i w mojej ocenie krem dobrze nawilża skórę, ale zostawia lekki tłusty film, który wałkuje się podczas nakładania podkładu. Możliwe, że inne osoby nie będą miały takiej obserwacji.

krem-do-cery-dojrzalej

Producent pisze na słoiczku: „Nawilża, uelastycznia, regeneruje, wygładza.  98% składników naturalnych, składniki są certyfikowane ekologicznie, nie zawiera kompozycji zapachowych i barwników, bez dodatku sztucznych silikonów. 

A na kartoniku jest więcej informacji: „Krem do skóry dojrzałej zawiera olejek pozyskiwany z oliwek (skwalan), innowacyjny kompleks roślinny oraz masło z nasion konopi indyjskich, które rozświetlają, uelastyczniają skórę, a także spłycają i wygładzają zmarszczki. Dobroczynne działanie wody z jęczmienia oraz ekstraktów i wyciągów z trzech zbóż: owsa, pszenicy oraz jęczmienia sprawia, że skóra jest silnie nawilżona, odżywiona i wygładzona. Krem do skóry dojrzałej Natura Officinalis przeznaczony jest dla osób po 40. roku życia. Można go stosować zarówno na dzień jak i na noc.  

Krem nie zawiera

  • Sztucznych konserwantów (parabenów).
  • Kompozycji zapachowych, które często uczulają.
  • Sztucznych barwników i silikonów.

Aż 98% składników zawartych w kremie pochodzi z naturalnych upraw, a ich skład jest certyfikowany ekologicznie. Karton użyty do wykonania tego opakowania powstał z drewna pochodzącego z lasu zarządzanego wg ekologicznych zasad. Krem Natura Officinalis swój zapach zawdzięcza naturalnym zawartym w nim składnikom. Testowano dermatologicznie.”

Skład

Aqua, Hordeum vulgare plant extract, wheat germ oil, caprylic/capric triglyceride, glycerin, oil extract of oat, oil extract of barley, oil extract of wheat, gliceryl stearate citrate, cetyl alcohol, isopropyl palmitate, cannabis, sativa seed oil, Squalane, dipalmitoyl hydroxyproline, hydrogenated vegetable oil, manganese gluconate, olive extract, sodium acrylate/sodium acryloyldimethyl, taurate copolymet, tocopherol, isohexadecane, polysorbate 80, captylyl glycol, phenoxyethanol, hexylene glycol, sodium phytate.  

Termin przydatności 01.2011 – kupiłam w marcu, więc nie wiem czy posiada 12 czy 24 miesięcy przydatności do użycia.  

Producent: Nowe Sp. z o.o., ul. Kopińska 25/11, Warszawa 

Plusy

- Duża ilość deklarowanych na opakowaniu składników naturalnych.

- Brak substancji zapachowych i barwników.

- Bardzo ładne opakowanie.

- Etykietka na słoiczku oznaczona pismem Braille’a – brawo!

Minusy

- Brak daty produkcji na słoiczku. Jest tylko na kartoniku, ale to za mało. 

- Nieznany producent – po przejrzeniu sieci, nie znalazłam informacji na temat producenta, również na stronie Natura Officinalis. A szkoda, bo produkt robi ciekawe wrażenie.

Zioła w kosmetyce

‘Ja? Ulegam reklamie? Nigdy!’ To najczęstsza deklaracja każdej z nas, a jednak wielkości budżetów marketingowych wpompowywane przez nowoczesną kosmetykę w media i rynek powodują, że chcąc nie chcąc ulegamy sugestii. Wydaje nam się, że rzeczywiście substancje wynalezione ‘w nowoczesnych laboratoriach’ są najskuteczniejsze we wspomaganiu różnych problemów związanych z urodą. A przecież również nowoczesna kosmetyka używa substancji ziołowych, choć czasem się do tego nie przyznaje.     

Zioła w kosmetyce są stosowane od tysięcy lat i świadczą same najlepiej o swojej własnej skuteczności. Gdyby nie były skuteczne, dawno pamięć o nich by zaginęła. Dzisiaj każda z nas, dokonując rozsądnych wyborów, powinna o nich pamiętać i włączyć je do swojej codziennej pielęgnacji.

ziola-w-kosmetyce

Trzeba trochę tę wiedzę usystematyzować i wiedzieć, jakie są podstawowe grupy substancji ziołowych do zastosowania w pielęgnacji.  

Pomimo tego, że wymieniam poniżej grupy poszczególnych substancji warto pamiętać, że w cennych roślinach znajdują się nie tylko substancje, które umiemy nazwać i wiemy, jakie jest ich działanie. Nauka nie zgłębiła jeszcze wszystkich tajników natury i często w roślinie oprócz substancji znanych są takie, których nauka jeszcze nie poznała, a których obecność jest konieczna, aby siła oddziaływania była większa. Dlatego też pojedyncze, wyizolowane składniki są czasem mniej skuteczne niż gdyby zastosować wyciąg z całej rośliny. Zioła w kosmetyce są nieocenione.     

Antyseptycznie i ściągająco działają garbniki.

Wygładzająco, uspokajająco, namaszczająco i leczniczo działają składniki śluzowate.

Tkankę łączną wzmacniają składniki krzemowe, ponieważ stymulują ukrwienie naskórka.

Pobudzająco o ożywiająco na cały organizm działają olejki eteryczne.

Oczyszczająco, dezynfekująco i pobudzająco na wydzielanie naturalnego, ochronnego płaszcza kwasowego skóry działają saponiny, siarka i glikozydy.

Jak zrobić mydło kastylijskie

by on April 10, 2010
in Ciało, Dłonie, Jak zrobić samemu

Mydło kastylijskie składa się w 60% z oliwy z oliwek, a jeśli dodasz do niego skórkę z pomarańczy i płatki nagietka, to otrzymasz mydło, z którym nie wiesz co lepiej jest zrobić: użyć do celów toaletowych czy zjeść….  żartuję oczywiście, bo mydła jeść nie wolno pod żadnym pozorem.

Takie właśnie miałam wrażenie, kiedy odpakowałam niepozornie zapakowaną paczuszkę nadaną w Irlandii przez koleżankę bloggerkę. Pachnie jak ciasto pomrańczowe – aż szkoda, że nie mogę tu załączyć zapachu.

Takie mydło można zrobić samemu w domu – poniżej przepis.

mydlo-kastylijskie

Składniki

  • 750 g oliwy z oliwek, ale jeśli robisz pierwszy raz, może być inny tłuszcz, ale wtedy będą inne ilości oraz proporcje w stosunku do ilości wodorotlenku sodu, które podaję poniżej
  • 90,79-96,84 g wodorotlenku sodu/sody kaustycznej (NaOH)
  • 249 g wody destylowanej lub naparu ziołowego zgodnego z własną preferencją
  • dodatkowe składniki podnoszące walory wizualno-aromatyczne dodaj według własnych upodobań np. rozdrobniona skórka pomarańczowa, płatki nagietka (z naparu), olejki eteryczne, kawę, płatki owsiane

Podane ilości wody i wodorotlenku sodu trzeba dokładnie odmierzyć, ponieważ jeśli NaOH będzie za mało, mydło będzie maziste i mniej trwałe, a jeśli za dużo będzie zbyt ostre.

Jeśli robisz mydło po raz pierwszy, możesz użyć innego oleju (nie będzie szkoda, jak coś nie wyjdzie). Wtedy proporcje tłuszcz/NaOH będą następujące:

750 g oleju słonecznikowego/ 91,13-97,20 NaOH

750 g oleju palmowego/94,84-101,16 NaOH

750 g margaryny/90,79-96,84 NaOH

750 g oleju z pestek winogron/ 86,74-92,52 NaOH

Inne oleje można sobie przeliczyć na tej stronie dostępnej w j. niemieckim.

W tabelce ‘Basisöle, Spezialöle und Zusatzstoffe’ wpisz w gramach ilość wybranego tłuszczu, z którego chcesz zrobić mydełko, bez ‘g’ za cyferkami. Następnie kliknij ‘Lauge berechnen’ i  w nowym okienku otworzy się strona – po lewej jest lista i waga użytych tłuszczy (możesz wpisać więcej niż 1), a po prawej w tabeli ‘Laugentabelle (NaOH)’ znajdziesz ilość procent niezmydlonego tłuszczu w gotowym mydle ‘% Überschussfett’ oraz
ilość potrzebnego NaOH.

Na dole znajdziesz opisy:

0-3% (na pomarańczowo) niezmydlonego tłuszczu daje mydło ostre, nie nadające się użytku toaletowego, co najwyżej co prania.

4-10% (na lawendowo) niezmydlonego tłuszczu daje dobre mydło toaletowe.

11-15% (na zielono) niezmydlonego tłuszczu daje mydło miękkie i mniej trwałe – można je chcieć uzyskać tylko w określonych wypadkach.

Proporcje wody określaj zawsze w stosunku do ilości użytych tłuszczy i powinna to być zawsze 1/3 użytego tłuszczu. Większa ilość wody powoduje większą miękkość mydła i jest to sprawa gustu – jak zrobisz mydełko kilka razy sama będziesz wiedzieć najlepiej. Eksperymentuj również z mniejszą ilością wody.

Argumenty za mniejszą ilością wody w mydle domowej roboty: mydełko szybciej schnie i po cięciu jest gotowe na następny dzień oraz jest ładniejsze – mniejsze prawdopodobieństwo, że zostanie zdeformowane przy wyjmowaniu, ale to akurat tylko optyczny mankament

Można również zamiast NaOH użyć wodorotlenku potasu (KOH), wtedy proporcje do tłuszczu będą zupełnie inne – możne je także przeliczyć w w/w kalkulatorze.

Sprzęt

  • garnek stalowy lub emaliowany – bez żadnych uszkodzeń, bez teflonu i innych powłok
  • 2 słoiki – jeden mniejszy, drugi większy
  • drewniana łyżka
  • gogle pływackie lub narciarskie
  • grube gumowe rękawice
  • dokładna waga elektroniczna
  • pudełeczka lub foremki drewniane lub plastikowe

Jak zrobić mydło
Po pierwsze założyć gogle i rękawice, najlepiej założyć ubranie z długim rękawem, pochować jedzenie, naczynia i sztućce oraz otworzyć jak szeroko okno.

  • Odważ wodorotlenek sodu (NaOH) i umieść  w mniejszym słoiczku.
  • Odmierz wodę, wlej do większego słoika i ustaw go w zlewozmywaku.
  • Powoli wsypuj wodorotlenek sodu do wody – cały czas delikatnie i powoli mieszając. W wyniku reakcji chemicznej słoik nagrzeje się do temperatury ok. 70C. Zostaw do lekkiego ostygnięcia do temp. 40-50C.
  • Tłuszcze podgrzej na ogniu do temperatury 40-50C i zestaw.
  • Gdy zarówno tłuszcz, jak i zawartość słoiczka będą miały podobną temperaturę 40-50C możesz je zacząć łączyć.
  • Powoli wlewaj zasadę do tłuszczu, cały czas powoli mieszając drewnianą łyżką.
  • W miarę ochładzania masa będzie powoli gęstnieć i po około 15 minutach osiągnie konsystencję budyniu.
  • Można wtedy już zacząć przelewać do przygotowanych pudełeczek i naczyń.
  • Zanim przelejesz do foremek/pudełeczek, dodaj inne składniki wybrane według własnego upodobania.
  • Na 24 godziny koniecznie trzeba jeszcze napełnione naczynia zawinąć w coś co zatrzyma temperaturę, gdyż nadal w mieszaninie będą zachodzić reakcje chemiczne (zmydlanie)
  • Na następny dzień, pokroić mydło na kostki i zostawić w spokoju na 4-6 tygodni.
  • Używać lub obdzielić przyjaciół po upływie 4-6 tygodni, gdyż dopiero wtedy można używać.

Uwaga!
Roztwór NaOH jest silnie żrący, dlatego koniecznie trzeba przestrzegać zasad bezpieczeństwa podczas przygotowania roztworu i pracy z nim.

Jeśli zasada wejdzie kontakt ze skórą, należy spłukać dużą ilością zimnej wody, a w razie dostania się do oczu trzeba natychmiast jechać do lekarza.

Nigdy nie wlewaj wody do suchego wodorotlenku sodu (NaOH).

Suchy NaOh przechowuj w zamkniętym, koniecznie opisanym opakowaniu i umieść w bezpiecznym miejscu.
Jeśli zachowasz ostrożność ryzyko poparzenia jest małe. Samo NaOH ma postać kuleczek, które nie tak łatwo porozsypywać, ale mimo to pracuj z nim uważnie i powoli.

NaOH można kupić w hurtowniach chemicznych lub w Internecie.

Koszty

Koszt ogólny wyprodukowania sobie 1 kilograma mydełka w domu jest uzależniony w największym stopniu od użytego tłuszczu i może się wahać od 11 zł do 25 zł, co po podzieleniu na kostki ok. 100 g wychodzi 1,1 zł do 2,50 zł.

Mydło jak powstaje i czym jest od strony chemicznej?
Produkcja mydła, nawet domowym sposobem jest oparta na jednej z najstarszych  syntez chemicznych. Mydło powstaje w reakcji hydrolizy glicerydów (tłuszcze). Hydroliza ta prowadzi do otrzymania soli kwasów tłuszczowych i gliceryny. Przykładem soli jest – palmitynian sodowy C15H31COONa lub wodorotlenek sodowy NaOH. Mydło jest mieszaniną soli sodowych i wyższych kwasów tłuszczowych.

Mydła różnią się od siebie składem i metodą obróbki. Można zrobić je z oliwy z oliwek, wtedy otrzymamy mydło kastylijskie, a po dodaniu alkoholu uzyskasz  mydło przezroczyste, można zrobić dyspersję powietrza w mydle i otrzymasz  mydło w wodzie, można dodawać substancje aromatyczne, zapachowe, bakteriobójcze i barwniki.
Jeżeli zamiast soli sodowej użyjesz wodorotlenku potasu, to uzyskasz miękkie (maziste) mydło potasowe tzw. mydło szare).

« Previous PageNext Page »